Choc raz mozna poczuc sie jak na Dzikim Zachodzie i spróbowac jedzenia prosto z ogniska


Tradycyjne tipi indianskie


Kazdy Indianin potrafi doic dzika krowe, o czym wiedza w Wiosce w Józefowie


Indianie wciaz fascynuja swoja kultura

Wraz z falą powstających w Polsce wiosek indiańskich wróciły marzenia o strzelaniu z łuku. Okazuje się, że stare pragnienia niewiele się zmieniły i nie jeden tatuś pod pozorem pokazania zabaw swojego dzieciństwa chętnie chwyci za łuk i pogna na poszukiwanie innych czerwonoskórych. Wioski indiańskie okazują się być świetną zabawą dla całej rodziny. Po przekroczeniu ich bram zarówno dzieci, jak i dorośli mogą się bezkarnie przeistoczyć w wodza plemienia, najodważniejszego z wojowników lub tropiącego ich szeryfa.
Reklama

Większość wiosek indiańskich w Polsce prowadzona jest przez członków Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian. Dzięki swojemu zamiłowaniu członkowie towarzystwa dbają o pamięć o kulturze indiańskiej. Jak sami mówią ich dzieciństwo przepełnione było strzelaniem z łuku i czytaniem modnych wtedy książek o Indianach. Wśród codzienności odkryli sposób na zainteresowanie swoją pasja innych. Obecnie wioski takie, jak te w Tatance lub Józefowie są celem wycieczek całych rodzin. Zwiedzając chociażby tę drugą nie można się nadziwić ilości osób zainteresowanych plemiennym życiem. Zabawy takie, jak dojenie dzikiej krowy, strzelanie do celu lub poszukiwanie złota cieszą się zainteresowaniem wszystkich dzieciaków. Rodzice w tym czasie mogą sprawdzić, czy indiańska kuchnia jest równie smaczna, jak nasza lub obejrzeć znajdujące się w Józefowie skarby sztuki rzemieślniczej plemion.
Wycieki do wiosek Indian to nieliczne okazje by najmłodsi mogli poczuć magię dzieciństwa swoich rodziców i poznać kulturę mieszkańców Wielkich Równin. Usytuowane na łąkach lub innych otwartych przestrzeniach przypominają prawdziwe wioski. Przechadzając się wśród tipi w Spytkowie spotkać można nawet prawdziwego skunksa i szopa pracza. W miejscach stworzonych dla wielbicieli Indian zobaczyć można również biżuterię z kłów niedźwiedzia, a przewodnicy przebrani w cudne stroje pokazują wnętrza prawdziwych tipi i domostwa Indian Hidatsa.
Wioski indiańskie to również swego rodzaju muzea. W trakcie takiej wyprawy obejrzeć można stroje i przedmioty codziennego użytku mieszkańców Wielkich Równin oraz posłuchać niesamowitych historii związanych z ich życiem. Nie lada frajdą będzie też możliwość przymierzenia pióropusza i strzelania z indiańskiego łuku.

Każdy może być Indianinem
Po wstępnym zapoznaniu się z przyzwyczajeniami mieszkańców tipi pora, aby stać się jednym z nich. Wśród dźwięków bębna i fletu można ćwiczyć strzelanie z łuku zwieńczone tradycyjnym tańcem radości. Wioski, takie jak ta we Wschowej, co pewien czas organizują festiwale kultury indiańskiej. Pełne tańca, muzyki i pokazów strojów. Każdy może uczestniczyć w wydarzeniach dotychczas widzianych w filmach. Co więcej niektóre z wiosek, jak chociażby ta w Józefowie, oferują również możliwość noclegu w tipi.
Na zakończenie wizyty warto odwiedzić sklepik i nabyć jeden z łapaczy snów lub innych talizmanów. Według wierzeń Indian chronią one przed złymi snami i na pewno na długo będą przypominały o przygodzie wśród czerwonoskórych.
Przeczytaj również
zobacz więcej